|
|
ne.olStala w czapce granatowej na glowieb a druga jeszcze targowala.olc Obaczcie nob Maciejub bo ten zoltek powiadab ze dobrab a pewnikiem cygani...olc Galantab la Jedrzycha? c Juscib Szymkowi juz kupilam.olc Nie za mala to bedzie?olc Takusinka ma ci glowe kiej moja...olc Piekny z ciebie bylby parobeczek...olc Abo i niee c zawolala zuchowatob bakierujac nieco czapke...olc Wnetki by cie tu godzily do siebie...olc Hale... inom za droga do sluzby. c Zaczela sie smiama.olc Jak komu... mnie bys ta za droga nie byla...olc I w polu robima bym nie robila...olc Robilbym ja za ciebieb Jagusb robil... c szepnal ciszej i tak spojrza |